Koło Żywego Różańca w Poświętnem powstało 9 marca 2007 roku. Za patronkę przyjęliśmy św. Łucję dziewicę i męczennicę, abyśmy za jej przykładem postępowali jak dzieci światłości, byli gorliwymi wyznawcami Chrystusa i nigdy nie wyparli się swej wiary.

6 maja wśród 15 kół Żywego Różańca naszej parafii zostaliśmy wpisani do Księgi Różańcowej. Członkami Róży św. Łucji są: Małgorata Brodowska, Jadwiga Gawor, Grażyna Giedyk, Barbara Jagieło, Janina Jaroszek, Krystyna Piechurska, Krystyna Piechurska, Danuta Pestka, Krystyna Rudnikowska, Alicja Rzeczkowska, Jerzy Sito, Wanda Sito, Irena Siczek, Wiesława Stępień, Stanisława Strzelec, Mariola Święcicka, Teresa Tarczyńska, Zuzanna Traczewska, Elżbieta Wakulińska oraz zelatorka Marta Rusek.

Wszyscy jesteśmy świadomi mocy i siły Modlitwy Różańcowej, dlatego też poprzez nią chcemy realizować naszą współodpowiedzialność za Kościół Powszechny na całym świecie. Naszą codzienną modlitwą różańcową, obejmujemy sprawy i intencje podsuwane przez Ojca św., własnych rodzin, bliskich, parafii, Kościoła i Ojczyzny.

Zdajemy sobie też sprawę z konieczności nieustannego pogłębiania własnej wiary i duchowości. Czynimy to na comiesięcznych spotkaniach formacyjnych w każdą I niedzielę miesiąca. W programie każdego spotkania jest podanie intencji modlitewnej na najbliższy miesiąc, wspólna modlitwa i wymiana tajemnic różańcowych. Osoby, które z różnych powodów nie mogą uczestniczyć we wspólnych spotkaniach jednoczą się z całą Wspólnotą duchowo i poprzez osobisty kontakt z członkami Koła.

Msze Święte

w niedziele:
7:00, 9:00, 12:00, 16:00

w tygodniu:
7.00, 18:00

Ewangelia na dzis

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Piątek 2019-07-19, 15. tydz. zwykły
    Mt 12,1-8
    Pewnego razu Jezus przechodził w szabat wśród zbóż. Uczniowie Jego, będąc głodni, zaczęli zrywać kłosy i jeść. Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: „Oto Twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat”. A On im odpowiedział: „Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie wolno było jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom?
    Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia. Gdybyście zrozumieli, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary», nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu”.
JSN Mico template designed by JoomlaShine.com